Kategorie:

Nowe życie intymne pani Moniki | Sekrety Lekarzy 3

Defekty poporodowe, zespół luźnej pochwy oraz przerost warg sromowych mniejszych to najczęstsze problemy z jakimi przychodzą do nas pacjentki. Często chodzą od lekarza do lekarza szukając pomocy i zrozumienia. To delikatny temat o którym ciężko się rozmawia, zarówno z przyjaciółką, jak i lekarzem. Brak satysfakcji z życia intymnego wciąż jest tematem tabu, mimo iż jest to ważny element codziennego życia. Podobnie, jak u Pani Moniki, u dużej grupy Pań problemy lub dysfunkcje narządów rodnych pojawiają się po pierwszym lub kolejnych porodach. Jest to naturalny proces, który jeszcze przed 15-ma laty uznawany był za nieodwracalny. Dziś kobiety mają odwagę walczyć o siebie i rekonstrukcje stref intymnych. I nie należy doszukiwać się w tym temacie fanaberii, bo czy fanaberią jest rekonstrukcja zerwanego więzadła w kolanie? Waginoplastyka, a więc plastyka pochwy to standardowa procedura wykonywana w ramach chirurgii jednego dnia, przywracająca budowę anatomiczną pochwy sprzed pierwszego porodu, zwężając ją na całej długości oraz przeciwdziałając jej wypadaniu. Najczęściej wykonywana jest w połączeniu z plastyką przedsionka pochwy (introitoplastyką), korygując wejście do pochwy i zmniejszając ból towarzyszący zbliżeniom seksualnym. Trzeba to wyraźnie podkreślić, że waginoplastyka nie jest zabiegiem estetycznym, a rekonstrukcyjnym, poprawiającym funkcję narządu rodnego, przywracającym satysfakcję seksualną oraz jakość życia codziennego.

Matki, żony i kochanki

Matki, żony i kochanki – Kobieta idealna to kobieta szczęśliwa

Kobieta to enigma tego świata, ogniwo łączące wszystkie prawdziwe wartości życia. Bez nich świat by nie istniał. Gdy jest szczęśliwa, emanuje ciepłem i życzliwością, gdy cierpi, jak kwiat zamyka się w sobie. Zdrowie to bezcenny dar, o który powinniśmy dbać. Mimo iż dzisiejsza medycyna przychodzi nam z pomocą w każdym zakresie, to często w ostatniej chwili. Profilaktyka zdrowotna w tym również stref intymnych nie może być tematem tabu, a do ginekologa powinny zgłaszać się wszystkie kobiety, zarówno młode dziewczyny, jak i dojrzałe panie. Tymczasem większość regularnych kontroli ginekologicznych to konsultacje położnicze i okołoporodowe. Późniejsze spotkania z ginekologiem ograniczają się jedynie do leczenia infekcji lub tematów antykoncepcji.  Sondaże informują, że zaledwie 58,7% polek ma aktualne badanie cytologiczne, a 14,1% nigdy ich nie robiła. W Polsce rak szyjki macicy jest drugim co do częstości występowania nowotworem narządów płciowych u kobiet do 45 roku życia, a cytologia to podstawowe badanie profilaktyczne w tym kierunku. Co roku około 3500 Polek dowiaduje się, że ma raka szyjki macicy. Połowa z nich umiera, bo zgłosiła się do lekarza zbyt późno. 

Na szczęście dzięki audycjom telewizyjnym oraz kampaniom społecznym takim jak Kwiat Kobiecości stopniowo rośnie świadomość kobiet w zakresie profilaktyki zdrowotnej. Okresowe badania ginekologiczne z cytologią, usg ginekologiczne, czy usg piersi to badania, które nie zagwarantują bezpieczeństwa, ale zaalarmują zanim pojawią się inne objawy. Umożliwią włączenie leczenia i zwiększą rokowania lub pozwolą na całkowite wyleczenie.

Choroby ginekologiczne to nie tylko rak, ale również zaburzenia statyki narządu rodnego skutkujące nietrzymaniem moczu i wypadaniem narządów rodnych oraz różnego rodzaju mięśniaki, polipy i endometriozy. To także widoczne zmiany w obrębie zewnętrznych narządów płciowych powstałe na skutek porodu lub przebytych chorób. W każdym z tych przypadków czas rozpoczęcia leczenia ma znaczenie i przekłada się na długość rekonwalescencji oraz finalny efekt. Zawsze lepiej jest mieć wachlarz możliwości, aniżeli pozostać bez lub z ograniczonym wyborem. Kluczowa w relacji pacjent-lekarz jest szczerość podczas konsultacji, mimo iż dla większości kobiet są to krępujące tematy, tylko znając skale problemu lekarz jest w stanie dobrać właściwe rozwiązanie i zastosować odpowiednią terapię. Do ginekologa powinny zwracać się kobiety na okresowe badanie kontrolne oraz te odczuwające ból lub dyskomfort w okolicy narządów płciowych, ból podczas współżycia, z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, brakiem satysfakcji seksualnej, a także gdy obserwują zmiany okolicach stref intymnych.

Ważna jest również profilaktyka okołoporodowa. Na zachodzie w ramach podstawowej opieki kobiety po każdym porodzie objęte są obowiązkową rehabilitacją przywracającą właściwe napięcie mięśni dna miednicy. W Polsce nie ma jednak jednoznacznych standardów postępowania, mimo iż na rynku pojawił się cały arsenał mikroinwazyjnych technik rewitalizacji wewnętrznych i zewnętrznych stref intymnych. Ich zastosowane w początkowym stadium lub w ramach działań prewencyjnych po okresie połogu pozwala zregenerować zmienione tkanki, przywrócić właściwy poziom nawilżenia pochwy, zmniejszając tym samym podatność na infekcje intymne i poprawiając satysfakcję seksualną. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy zabieg można zastosować u każdej pacjentki, tu kluczowa jest właściwa kwalifikacja. Najważniejszą kwestią jest jednak, by wszelkie zabiegi w obrębie stref intymnych wykonywane były przez ginekologa, a najlepiej ginekologa plastyka, który ma odpowiednią wiedzą i doświadczenie. Techniki małoinwazyjne w ginekologii plastycznej są stosunkowo nową dziedziną i brakuje publikacji naukowych na rynku, które stanowiłyby kompendium wiedzy dla lekarzy na ich temat. Nie bez znaczenia jest również aktywność fizyczna, pamiętajmy jednak o zdrowym rozsądku, szczególnie w czasie ciąży.

Każda młoda mama i w ogóle każda kobieta powinna raz na rok wykonywać badanie ginekologiczne oraz usg piersi, bez względu czy poród odbył się drogami natury, czy przez cesarskie cięcie. Panuje błędne przekonanie, że po cięciu cesarskim niepotrzebna jest porodowa opieka ginekologiczna, a badania ultrasonograficzne piersi są zbędne, jeżeli kobieta nie karmiła piersią, nic bardziej mylnego. Ciąża i poród to duże obciążenie dla organizmu i wymaga w tym czasie szczególnej opieki medycznej i kontroli, w końcu zdrowa mama to zdrowe dziecko.

Nowością w ramach działań profilaktycznych jest  pakiet badań genetycznych wskazujących na prawdopodobieństwo wystąpienia choroby zakrzepowo zatorowej przy której zażywanie antykoncepcji hormonalnej może prowadzić do zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej. Samo badanie można wykonać z krwi żylnej o dowolnej porze. Często panel zakrzepowo-zatorowy łączony jest z przesiewowym prenatalnym testem genetycznym, wykonywanym między 9-20 tc , wskazującym identyfikację trisomii chromosomu 13, 18, 21, ryzyko wystąpienia zespołu  DiGeorge’a oraz określający płeć dziecka.

Nie zapominajmy również o samobadaniu piersi i ich kontroli ultrasonograficznej i mammograficznej. W podążaniu za ideałami i standardami często myślimy jedynie o estetycznych aspektach pięknych piersi, zapominając, że przede wszystkim powinny być one zdrowe. Przy samobadaniu niepokojące są wszelkiego rodzaju zgrubienia, guzki lub powiększone węzły chłonne w okolicy pach. Jednak nawet jeżeli takie są wyczuwalne nie musi to oznaczać czegoś złego, niezbędna jest jednak kontrola radiologiczna.

Postęp cywilizacyjny otwiera przed nami nowe możliwości leczenia i daje nowe narzędzia, nic jednak nie cofnie czasu. W tym wszechobecnym pędzie zawodowym i trendzie na „be fit” pamiętajmy o podstawowych badaniach profilaktycznych oraz kontroli ginekologicznej.

Bibliografia: www.dobra-mama.pl, marzec 2017

 

 

Zdrowe i piękne piersi po ciąży i karmieniu | M jak MAMA

Dla wielu kobiet widok własnych piersi po urodzeniu dziecka nie jest przyjemny, bo nie są one już tak ładne jak wcześniej. O tym, jak może im pomóc współczesna medycyna, rozmawiamy z ginekologiem plastykiem.

 

Piękne piersi to jeden z niekwestionowanych atrybutów kobiecości. Czy istnieje biust idealny, wzorcowy?

 

Nie ma oficjalnego ideału piękna, a więc nie ma też idealnego biustu. Jedynym znanym mi wyznacznikiem piękna jest zdrowie oraz symetria. Zdrowe i naturalne piersi to bez wątpienia atut kobiety, a to czy ich rozmiar jest właściwy może ocenić jedynie sama ich właścicielka. Oczywiście na poziom samoakceptacji i postrzegania własnego ciała ma wpływ wiele czynników między innymi kulturowych, w tym moda czy wizerunek lansowany w mediach. Jeżeli kobieta przymierzając sukienkę w swoim rozmiarze zauważa niedopasowanie kroju do sylwetki, przeważnie zakłada, że winna leży po stronie jej stronie i niedoskonałości jej ciała. Nieświadomie wybiera kolejne ubrania, które tylko utwierdzają ją w przekonaniu, że nie pasuje do kanonów. Tymczasem większość „sieciówek” szyje ubrania w rozmiarach zunifikowanych, a więc uśrednionych lub takich, które powinny pasować na większość sylwetek. Przeważnie są to ubrania dostosowane do określonej narodowości, a przecież różnie jest postrzegane piękno w Hiszpanii, Afganistanie czy Norwegii. W krajach afrykańskich obfity biust, który mimo iż stracił na jędrności na skutek wieku, ciąż czy karmienia, jest atrakcyjny, bo symbolizuje płodność kobiety. W naszej kulturze jest natomiast trudno akceptowalny, stąd taki wzrost zainteresowania chirurgią plastyczną na przestrzeni ostatnich kilku lat.

 

Skoro już weszliśmy na temat implantów, to czy są one rozwiązaniem dla wszystkich kobiet?

 

Implanty to wypełniacze, które imitują naturalny biust. Aktualne techniki ich podmięśniowego umieszczania oraz wariacja kształtów dają możliwość wypracowania biustu do złudzenia podobnego do naturalnego. Jest to rozwiązanie dla kobiet o niewielkich biustach, które marzą o pełnych piersiach, jednak nie jedyne. To o czym warto pamiętać decydując się na implanty to fakt, że piesi mogą zmienić swój kształt na skutek ciąży czy karmienia piersią,  a w niektórych przypadkach w ogóle je wykluczając.

 

Co wtedy?

 

Po zakończeniu prokreacji można oczywiście wykonać korektę piersi, uzupełniając je większymi lub innymi implantami. Ważne jest jednak by podejmując decyzję o powiększeniu piersi mieć pełen obraz sytuacji i możliwości.

 

Wspomniał doktor, że nie jest to jedyne rozwiązanie, czy są inne?

 

W zakresie powiększania piersi oczywiście istnieją inne rozwiązania, w Klinice Kobiet Medifem od ponad dwóch lat wykonujemy zabiegi augmentacji, a więc powiększania piersi własną tkanką tłuszczową, co daje plastyczne możliwości modelowania biustu według oczekiwań pacjentki oraz zachowując jego naturalną strukturę. Nie wiem, czy Pani redaktor wie, ale biust u każdej kobiety składa się m.in. z tkanki tłuszczowej i gruczołu piersiowego. Przeszczepiając własny tłuszcz nie wprowadzamy sztucznych uzupełniaczy, tylko dodajemy tkankę, która już tam jest, uzyskując efekt wypełnienia piersi nawet o dwa rozmiary. Co warto zaznaczyć jest to technika szczególnie przydatna po okresie karmienia piersią, kiedy to ubytek tkanki tłuszczowej staje się zauważalny w ich górnej części. Ponadto mamy możliwość pełnego modelowania sylwetki, gdyż tłuszcz pobieramy z miejsca gdzie występuje jego naddatek, najczęściej z okolic brzucha. Taki zabieg na zachodzie nazywany jest Mommy Makeover, u nas w klinice ochrzciliśmy tę grupę zabiegów mianem BellaMama.

 

A co jeśli kobieta po zabiegu lipotransferu zajdzie w ciąże i zdecyduje się na karmienie piersią?

 

Cóż to tak jakbyśmy zaczynali od początku. Jednak bez konsekwencji dla kobiety i zagrożenia dla dziecka. Jeżeli mama po lipotransferze decyduje się na karmienie piersią, to nie ma medycznych przeszkód do tego. Biust zachowa się dokładnie tak samo, jak przy poprzedniej ciąży lub jak po znacznej utracie wagi.

 

Czy wiotkie piersi również można wypełnić?

 

Tak, jednak w części przypadków zalecamy wykonanie plastyki piersi, a więc chirurgiczny lifting piersi. Polega on najogólniej mówiąc na wycięciu eliptycznego fragmentu skóry w okolicach brodawki, w taki sposób by znajdowała się ona we właściwej i naturalnej pozycji oraz pionowemu eliptycznemu cięciu pod biustem, podnoszącemu pierś. Efekt finalny jest zbliżony do  tego sprzed pierwszej ciąży pacjentki pozostawiając jedynie pionową bliznę pod biustem, którą to po zakończeniu rekonwalescencji możemy również laserowo zredukować lub usunąć. Oczywiście u niektórych pacjentek wystarczy jedynie uzupełnić biust tkanką tłuszczową, wszystko zależy od wieku i konkretnego przypadku. Dodam tylko, że jest to doskonałe rozwiązanie dla młodych kobiet u których nie wykształcił się biust, a którym zależy na naturalnym efekcie oraz dla amazonek o biustach nie przekraczających rozmiaru c.

 

A czy są przeciwskazania do wykonania takiego zabiegu i jaki jest czas rekonwalescencji?

 

Oczywiście jak przy każdym zabiegu chirurgicznym, wymagane są podstawowe badania do znieczulenia. Ponadto pacjentka musi być zdrowa i nie może być w ciąży lub w okresie menstruacji i karmienia piersią. Ważne jest też by piersi były pod kontrolą radiologiczną. Nie przeprowadzamy zabiegu jeśli w piersiach znajdują się niezdiagnozowane zmiany.

Czas rekonwalescencji jest różny, część Pań wraca już na trzeci dzień do pracy inne po dwóch tygodniach. Wszystko zależy też od zakresu operacji, bo tak jak wspomniałem często łączymy augmentacje piersi z pełną liposukcją brzucha i wzgórka łonowego, czasem również z pełną plastyką brzucha.

 

Czy już na etapie ciąży, karmienia piersią lub jeszcze przed rozpoczęciem prokreacji możemy zrobić coś by zachować jędrność biustu?

 

Oczywiście można stosować różnego rodzaju kosmetyki, balsamy, masaże, które uelastycznią skórę ograniczając ryzyko wystąpienia rozstępów, a także pomogą jej się zregenerować. To jaki będzie efekt tych działań zależy od indywidualnych zdolności do regeneracji.

 

A kuracje ziołowe i suplementy diety, reklamowane jako efekt push-up?

 

Osobiście nie spotkałem się z preparatem, który faktycznie działałby w ten sposób. Nie mniej jest to możliwe o ile są to kuracje oparte na hormonach. Proszę zauważyć, że część kobiet obserwuje wypełnienie biustu nawet o 1 rozmiar w trakcie miesiączki, kiedy piersi są nabrzmiałe, a co za tym idzie lekko uniesione. Należy jednak zastanowić się na ile te preparaty pomagają, a na ile zakłócają naturalny cykl menstruacyjny, szczególnie jeżeli mamy na uwadze jeszcze prokreację.

 

Jak dbać wobec tego o piersi?

 

Przede wszystkim kluczowa jest regularna samokontrola oraz badania radiologiczne, zarówno usg, jak i mammografia. Im szybciej wychwycimy nawet drobne zmiany, tym szybciej możemy zdiagnozować problem i wdrożyć leczenie. W Polsce stosujemy już technikę radioterapii śródoperacyjnej, pozwalającą na precyzyjne podanie radioterapii w miejsce guza tuż po jego usunięciu, zachowując pierś i pozostawiając niewielką bliznę.

Jednak w każdym przypadku ważny jest stopień zaawansowania choroby oraz jej typ. Tym  samym zachęcam panie do kontrolnego badania usg piersi oraz badania ginekologicznego z cytologią, które powinno być wykonywane raz do roku. Pamiętajmy „Piękna Kobieta  ​bo Zdrowa”!

Bibliografia
M jak Mama , marzec 2017

Operacja tylko dla kobiet | Rynek Estetyczny

Jeden z rodzajów zabiegów, na który zwraca uwagę chirurg plastyczny dr Waldemar Weiss to rekonstrukcja błony dziewiczej. Co ciekawe wykonywana jest często u pacjentek, pochodzących z krajów muzułmańskich. To nie jedyny przypadek, kiedy kulturowe uwarunkowania wpływają na ciało kobiety

Zabiegi estetyczne kobiecych okolic intymnych wciąż wzbudzają trochę kontrowersji. Okazuje się jednak, że często nie upiększanie jest głównym celem takich operacji a termin ginekologia estetyczna może być mylący.

Doświadczony ginekolog dr Andrzej Barwijuk zwracał uwagę w rozmowie z „Rynkiem estetycznym”, że na ogół na pierwszy plan nie wysuwa się w żadnym razie chęć upiększenia okolic intymnych. Podkreślał, że motywacją kobiet, zgłaszających się do lekarza jest niemal zawsze  chęć poprawy jakości życia codziennego i intymnego oraz poprawa samooceny.

Kiedy poprawiamy funkcjonalność z puntu widzenia medycznego, niejako przy okazji poprawiamy też wygląd estetyczny – mówił założyciel „Kliniki Kobiet Medifem”, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Palstycznej. Jednak w przypadku operacji rekonstrukcji błony dziewiczej motywacje są dużo bardziej skomplikowane

Błona dziewicza to poważna sprawa

O co tak naprawdę chodzi w tego typu zabiegu próbuje  tłumaczyć nam dr Waldemar Weiss, chirurg plastyk od 30 lat specjalizujący się w chirurgii estetycznej w Paryżu, współpracujący z wielospecjalistycznym Szpitalem Medicover na warszawskim Wilanowie. Zwraca on uwagę, że często na tego typu zabieg decydują się pacjentki wychowane w kręgu kultury muzułmańskiej.

Lekarz zastrzega, że historia tych operacji jest dość tajemnicza. Jak opowiada kiedy w dawnych czasach dochodziło do przedmałżeńskich stosunków kobiet w krajach, w których było to zakazane lub wręcz niebezpieczne, próbowano wszelkimi, bardzo wówczas prymitywnymi sposobami, rekonstruować błonę dziewiczą lub też oszukiwać partnera np. poprzez umieszczanie pęcherzyków z krwią w okolicach intymnych. Dopiero w czasach współczesnych, kiedy chirurgia estetyczna stała się lepiej rozwinięta, nastąpił postęp również w tego typu zabiegach, także w krajach muzułmańskich.

Jak informuje dr Waldemar Weiss ważną kwestią przy takiej operacji jest odpowiedni czas na jej wykonanie. Powinien on zakładać okres potrzebny na rekonstrukcję błony, jej zrośnięcie się i rozpuszczenie nici. Należy więc mieć świadomość, że pełna rekonwalescencja zajmie w tym wypadku co najmniej 3 miesiące. (…)

51747533 – stamp international day of zero tolerance to female genital mutilation.

Pełen materiał Rynek Estetyczny

Ginekologia estetyczna po porodzie i nie tylko | Rynek Estetyczny

Ginekologia estetyczna zyskuje w Polsce na popularności. W zeszłym roku powstało Polskie Towarzystwo Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej,  od 2011 r. działa Polskie Towarzystwo Ginekologii Plastycznej. Z jego prezesem, dr Andrzejem Barwijukiem, założycielem „Kliniki Kobiet Medifem” w Warszawie rozmawiamy m. in. o polskim fenomenie tej dziedziny oraz o tym jak pomóc po porodzie.

Wydaje mi się, że można tak powiedzieć. Myślę, że świadomość kobiet w Polsce w tym temacie znacząco wzrosła. Spora ilość informacji w mediach,  ale w szczególności w Internecie, fakt, że Polki swobodnie podróżują i mają dostęp do najnowszej wiedzy z pierwszej ręki ma istotny wpływ na postrzeganie atrakcyjności swojego ciała kompleksowo. Liczy się już nie tylko twarz, biust, sylwetka, ale również okolice intymne. Proszę zwrócić uwagę na ciekawe nowe badania, z których wynika, że kobieta podczas porannej toalety równie często przygląda się swojej twarzy, co obszarom intymnym.

Czy ta zmiana w postrzeganiu atrakcyjności swojego ciała dotyczy raczej młodych kobiet?

To dotyczy kobiet w każdym wieku. Być może różnice objawiają się, jeżeli chodzi o zakres zainteresowania różnego rodzaju zabiegami. Inne interesują młode kobiety, inne te dojrzalsze. W ginekologii nie ma jednak bariery wiekowej. Niezależnie od wieku kobiety decydują się na tego typu procedury.

Na czym polega ta zmiana świadomości kobiet, nie chodzi chyba tylko o estetykę?

Ponad wszelką wątpliwość na pierwszy plan nie wysuwa się w żadnym razie chęć upiększenia okolic intymnych. Podkreślam, że na pierwszym planie właściwie zawsze jest chęć poprawy jakości  życia  codziennego i intymnego oraz poprawa samooceny. Względy estetyczne schodzą zdecydowanie na dalszy plan. Kiedy poprawiamy funkcjonalność z puntu widzenia medycznego, niejako przy okazji poprawiamy też wygląd es- tetyczny. Niezwykle rzadko dążymy do poprawy walorów estetycznych, natomiast w drugiej kolejności pomagamy. Dlatego w ginekologii plastycznej i estetycznej bardzo ważną rolę odgrywa precyzyjny wywiad lekarski, badanie ginekologiczne, relacja z pacjentką. Lekarz powinien być wyczulony na odczucia, które kobieta stara się przekazać, dotyczące funkcjonowania i wewnętrznych, i zewnętrznych narządów intymnych.

Czy wraz z wzrastającą popularnością ginekologii estetycznej zmienia się podejście lekarzy do tego rodzaju problemów. Z moich wcześniejszych rozmów z lekarzami zajmującymi się tą dziedziną wynikało, że często ginekolodzy, skupiając się tylko  na chorobach, bagatelizowali problemy estetyczne, związane z komfortem życia, czy samooceną?

Moim zdaniem nie bagatelizowali tych problemów, ale raczej nic o nich nie wiedzieli. Mam takie wrażenie, że część ginekologów nie ma tej wiedzy. Zwyczajnie na pytania, czy skargi pacjentek odpowiadali, że to błahostka, że to nie ważne.

To z jakimi problemami pacjentki najczęściej się zgłaszają do gabinetu ginekologii estetycznej, czy też do lekarza ginekologii plastycznej takiego jak Pan?

Najczęstsze problemy z ja- kim zgłaszają się pacjentki to kłopoty związane z dolegliwościami poporodowymi. Są to kobiety, które rodziły drogami natury, czy też po- przez cięcie cesarskie. Każ- dy z tych porodów  niesie za sobą jakieś konsekwencje zdrowotne i to na ogół w złym tego słowa znaczeniu. Porody drogami natury skutkują często zespołem rozluźnionej pochwy. Tak nazywamy tą dolegliwość  w Polsce od czasu zeszłorocznego Kongresu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej, kiedy to opisał tą dolegliwość znany ginekolog prof. Tomasz Paszkowski. Na świecie funkcjonuje termin: „wide/smooth vagina”. Rodzi to problemy  m.  in.  w pożyciu seksualnym po porodzie. Mówiąc najprościej partner przed i po porodzie pozostaje taki sam,  u partnerki natomiast po porodzie drogami natury pochwa ulega bezpowrotnemu rozciągnięciu i nie powraca już do wcześniejszych rozmiarów.

Z kolei po porodach poprzez cesarskie cięcie problemem dla kobiet mogą być blizny. Bywa, że są to blizny mocno deformujące sylwetkę,

nierówne, wklęsłe, czasami skutkujące dolegliwościami bólowymi. Zdarza się, że potrzebna jest nawet interwencja chirurgiczna, która przywróci powłokom brzusznym stan sprzed cięcia cesarskiego. Droga porodowa nie ma dużego znaczenia, gdyż bardzo często i w jednym i w drugim przypadku dla przywrócenia pełnego komfortu życia potrzebna jest korekta chirurgiczna.

Czy pojawiają się kobiety z innymi problemami, niż okołoporodowe?

U młodszych kobiet, nawet w wieku 18 lat, czy w drugiej i w trzeciej dekadzie życia dominują zabiegi związane z korektą warg sromowych mniejszych. Przerośnięte, bądź asymetryczne wargi sromowe mniejsze sprawiają pacjentkom kłopoty natury funkcjonalnej. Mają problemy z podjęciem i kontynuacją współżycia, trudniej im utrzymać higienę, kiedy np. spoza warg sromowych większych wystają niejednokrotnie dwa razy dłuższe wargi sromowe mniejsze. Uciskają podczas jazdy na rowerze, czy jazdy konnej, sprawiają trudności też np. przy noszeniu obcisłej bielizny. Wreszcie, co nie jest przecież  bez   znaczenia,  u pacjentek z radykalnie przerośniętymi wargami sromowymi mniejszymi wyglądają one jak wiszący worek mosznowy, kiedy kobiety przeglądają się nago w lustrze.

Tymczasem jak Pan mówił, kobiety oglądają w lustrze okolice intymne równie chętnie co twarz.

Problem z wyglądem narządów intymnych stał się bardziej widoczny z chwilą, kiedy kobiety zaczęły te okolice epilować, depilować lub zwyczajnie golić. Pozbawienie owłosienia miejsc intymnych sprawia, że ich ocena stała  się  dużo  łatwiejsza   i kobiety zaczęły częściej zwracać uwagę na różne mankamenty. Nie bez znaczenia jest też wpływ mass-mediów oraz dostępność różnych informacji i obrazów w Internecie. Poza tym pacjentki zaczęły oglądać filmy, w których stosunki są pokazywane ze wszystkimi szczegółami i porównywać wygląd swojego ciała do wyglądu aktorek z filmów, nazwijmy to, frywolnych.Spotkał się Pan z pacjentka- mi, które porównywały się do aktorek filmów porno?

Wielokrotnie. Zdarzały się też np. pacjentki, które chciały upodobnić kształty swoich narządów rodnych do lalki „Barbie”, czyli do form dziecięcych. Jest to jednak podejście infantylne, właściwie swego rodzaju patologia. Sprowadzam takie pacjentki na ziemię, tłumacząc, że przeprowadzenie zabiegów, których one oczekują jest dla nich po prostu szkodliwe.

Wróćmy do tego w jaki sposób pomóc kobietom po porodzie.

Mamy do dyspozycji szereg zabiegów z zakresu ginekologii plastycznej i rekonstrukcyjnej. W zależności od tego z jakim rodzajem deformacji poporodowej mamy do czynienia, możemy  rozważać np.: plastykę pochwy, plastykę przedsionka pochwy, czy plastykę krocza.

Popularność zyskują także małoinwazyjne metody?

Jest pewna grupa pacjentek, która albo nie chce się poddać zabiegom chirurgicznym, albo po prostu nie może. Musimy mieć w arsenale swoich sposobów pomocy także małoinwazyjne procedury. Należą do nich np. metody laserowe, które zdobywają coraz większą popularność. Ich skuteczność jest niższa, niż metod chirurgicznych, jednak są przypadki, w których warto taką terapię wykonać. Ostrzykiwanie okolic intymnych odpowiednimi preparatami na bazie kwasu hialuronowego także jest w określonych przypadkach godne zalecenia pacjentkom. Szczególnie tym, którym zależy na minimalnie inwazyjnych zabiegach. Do iniekcji wykorzystuje się kwas hialuronowy, ale również np. autologiczną tkankę tłuszczo- wą. Ostrzykuje się te okolice kobiecego ciała, które uległy

starzeniu. Zabiegowi można poddać np. wargi sromowe większe, okolice tzw. punktu G, poza tym ostrzykujemy własnym tłuszczem pośladki, czy piersi.

Proponuje Pan kompleksowy program zabiegowy dla kobiet po ciąży o nazwie BellaMama. Co to za program?

Z punktu widzenia medycznego do programu kwalifikujemy na ogół Panie po urodzeniu ostatniego dziec- ka, które nie zamierzają już rodzić. Kobiety przychodzą na kompleksowe badanie ginekologiczne, zarówno piersi, jak i narządów intymnych. Przed ginekologiem pacjentka może obnażyć się cała, mając do lekarza pełne zaufanie. Wraz z nią możemy obiektywnie zaobserwować jej wygląd oraz dolegliwości, które pojawiły się w trakcie i po ciąży. Dokonujemy  wspólnej  oceny i decydujemy co można poprawić. A można poprawić praktycznie wszystko co

się znajduje w obszarze od piersi, po kostki. Mówimy tu zarówno o niwelowaniu blizn po cięciach cesarskich, likwidowaniu obwisłego brzucha, o wypełnianiu autologicznym tłuszczem piersi i wielu innych korektach plastycznych, także o liporedukcji tłuszczu w obszarze wewnętrznej, czy zewnętrznej powierzchni ud, kolan, łydek do kostek włącznie.

Dlaczego Doktor kwalifikuje do programy BellaMama raczej kobiety, które urodziły już ostatnie dziecko?

Dlatego, że jeżeli pacjentka poddaje się zabiegom z za- kresu ginekologii plastycznej, a potem rodzi dziecko drogami natury, to niweczy cały proces leczenia. To wszystko, co zostało naprawione po pierwszym, czy drugim porodzie, w wyniku kolejnego porodu  droga- mi natury jest niwelowane. Przywracany jest stan poporodowy. Podobnie sprawa się ma z plastyką powłok brzusznych. Ciąża sprawia, że efekt wynikający z zabiegu zostanie zniwelowany.

Rozumiem, że w przypadku kwalifikacji pacjentek do zabiegów, konieczna jest odpowiedzialne diagnostyka.

Przede wszystkim warto podkreślić,  że   zabiegom  z zakresu ginekologii plastycznej i estetycznej poddają się kobiety zdrowe. Jakakolwiek infekcja, choroba ginekologiczna, czy nie daj Boże choroba układowa są przeciwwskazaniami do tego typu zabiegów. Nie wykonu- jemy takich procedur także w ciąży. Ograniczeniem jest też okres menstruacji. W tym czasie zabiegi z zakresu ginekologii plastycznej i es- tetycznej nie powinny być wykonywane. Stan zdrowia oceniamy na podstawie szeregu typowych badań laboratoryjnych. Na ich pod- stawie ginekolog ocenia stan zdrowia  ogólnego  kobiety  i może bezpiecznie wykonać zabiegi.

Pytałem o diagnostykę, ponieważ wiadomo,  że  w Polsce za zabiegi mało- inwazyjne z zakresu ginekologii estetycznej biorą się lekarze innych specjalności np. stomatolodzy. Jaki Doktor ma stosunek do takiego zjawiska?

Ja nie jestem ani sędzią, ani nie chcę występować w roli rzecznika ginekologów. Jednak radziłbym każdemu, żeby kupował chleb u piekarza, szył spodnie u krawca, a buty robił u szewca, nie odwrotnie.

Bibliografia: Rynek Estetyczny, Czerwiec 2016r.

 

Dobry seks – Jak może pomóc ci lekarz?

Co gabinety lekarskie oferują mężczyznom chcącym poprawić doznania seksualne swoje i swoich partnerek? Jakie zabiegi wykonują kobiety?

Obecnie oferta niektórych gabinetów ginekologicznych, urologicznych czy klinik medycyny estetycznej poszerzona jest o zabiegi wykonywane w okolicach intymnych u obu płci. Mowa o tzw. ginekologii estetycznej, której procedury obejmują ingerencję lekarską w obrębie zewnętrznych narządów rozrodczych kobiety, oraz o zabiegowych procedurach urologicznych poprawiających wygląd i funkcjonalność męskich narządów płciowych.

Proponowane zabiegi niekiedy docelowo poprawiają jakość życia seksualnego, innym razem poprawa jest „skutkiem ubocznym” procedury przeprowadzonej z przyczyn zdrowotnych. Usługi te obecnie zyskują coraz większą popularność oraz akceptację społeczeństwa. W wywiadzie dla polki.pl dr n. med. Andrzej Barwijuk, ginekolog-położnik z wieloletnim doświadczeniem zawodowym (m.in. w zakresie ginekologii plastycznej) zauważa, iż problematyka ta przestaje być tematem tabu w naszym kraju. Omawiane procedury wykonywane są metodami mniej (np. światło lasera, iniekcje różnorodnych preparatów) lub bardziej ingerencyjnymi (zabiegi chirurgiczne). Najczęściej przeprowadzane są w znieczuleniu miejscowym, choć niektóre z nich mogą wymagać znieczulenia ogólnego.

więcej…