Piękno intymne. O czym powinnaś wiedzieć po pięćdziesiątce

Lubimy mówić i czytać o tym, że należy się rozpieszczać, że mała porcja pozytywnego egoizmu należy się każdej z nas. I lubimy coraz mocniej akceptować, że drobna pomoc w poprawieniu natury, jeśli poprawi czyjeś samopoczucie, również nie powinna być krytykowana. Pełna zgoda, całkowicie to podtrzymujemy. Jednak okazuje się, że jest w tym myśleniu mała pułapka. Kompletnie nie myślimy o pozostałych aspektach. Takie dziedziny jak chirurgia plastyczna, medycyna estetyczna zyskały łatkę zabiegów natury kosmetycznej. A szkoda, bo szczególnie w przypadku ginekologii plastycznej, potocznie zwanej estetyczną, tzw. „kosmetyka”, okazuje się mieć drugorzędne znaczenie.

Jeśli przyjrzymy się bliżej pracy specjalistów, szybko zobaczymy, że to, co niektórzy z nas wciąż traktują jak polepszacz nastroju, w rzeczywistości ma działanie terapeutyczne, bardzo często wpływające przede wszystkim na możliwość normalnego życia, również tego intymnego.

Gdy przekraczamy pięćdziesiątkę, piękno intymne nabiera szczególnego znaczenia – bo w przypadku kobiet dojrzałych “piękna” idzie w parze ze “zdrowa”.

___

Źródło: Oh!me 11 września 2017r.

Nasz personel medyczny

Andrzej Barwijuk

więcej...

Michał Barwijuk

więcej...
Piotr Kolczewski Medifem

Piotr Kolczewski

więcej...

Pozostali lekarze