Matki, żony i kochanki

-

Matki, żony i kochanki

Matki, żony i kochanki – Kobieta idealna to kobieta szczęśliwa

Kobieta to enigma tego świata, ogniwo łączące wszystkie prawdziwe wartości życia. Bez nich świat by nie istniał. Gdy jest szczęśliwa, emanuje ciepłem i życzliwością, gdy cierpi, jak kwiat zamyka się w sobie. Zdrowie to bezcenny dar, o który powinniśmy dbać. Mimo iż dzisiejsza medycyna przychodzi nam z pomocą w każdym zakresie, to często w ostatniej chwili. Profilaktyka zdrowotna w tym również stref intymnych nie może być tematem tabu, a do ginekologa powinny zgłaszać się wszystkie kobiety, zarówno młode dziewczyny, jak i dojrzałe panie. Tymczasem większość regularnych kontroli ginekologicznych to konsultacje położnicze i okołoporodowe. Późniejsze spotkania z ginekologiem ograniczają się jedynie do leczenia infekcji lub tematów antykoncepcji.  Sondaże informują, że zaledwie 58,7% polek ma aktualne badanie cytologiczne, a 14,1% nigdy ich nie robiła. W Polsce rak szyjki macicy jest drugim co do częstości występowania nowotworem narządów płciowych u kobiet do 45 roku życia, a cytologia to podstawowe badanie profilaktyczne w tym kierunku. Co roku około 3500 Polek dowiaduje się, że ma raka szyjki macicy. Połowa z nich umiera, bo zgłosiła się do lekarza zbyt późno. 

Na szczęście dzięki audycjom telewizyjnym oraz kampaniom społecznym takim jak Kwiat Kobiecości stopniowo rośnie świadomość kobiet w zakresie profilaktyki zdrowotnej. Okresowe badania ginekologiczne z cytologią, usg ginekologiczne, czy usg piersi to badania, które nie zagwarantują bezpieczeństwa, ale zaalarmują zanim pojawią się inne objawy. Umożliwią włączenie leczenia i zwiększą rokowania lub pozwolą na całkowite wyleczenie.

Choroby ginekologiczne to nie tylko rak, ale również zaburzenia statyki narządu rodnego skutkujące nietrzymaniem moczu i wypadaniem narządów rodnych oraz różnego rodzaju mięśniaki, polipy i endometriozy. To także widoczne zmiany w obrębie zewnętrznych narządów płciowych powstałe na skutek porodu lub przebytych chorób. W każdym z tych przypadków czas rozpoczęcia leczenia ma znaczenie i przekłada się na długość rekonwalescencji oraz finalny efekt. Zawsze lepiej jest mieć wachlarz możliwości, aniżeli pozostać bez lub z ograniczonym wyborem. Kluczowa w relacji pacjent-lekarz jest szczerość podczas konsultacji, mimo iż dla większości kobiet są to krępujące tematy, tylko znając skale problemu lekarz jest w stanie dobrać właściwe rozwiązanie i zastosować odpowiednią terapię. Do ginekologa powinny zwracać się kobiety na okresowe badanie kontrolne oraz te odczuwające ból lub dyskomfort w okolicy narządów płciowych, ból podczas współżycia, z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, brakiem satysfakcji seksualnej, a także gdy obserwują zmiany okolicach stref intymnych.

Ważna jest również profilaktyka okołoporodowa. Na zachodzie w ramach podstawowej opieki kobiety po każdym porodzie objęte są obowiązkową rehabilitacją przywracającą właściwe napięcie mięśni dna miednicy. W Polsce nie ma jednak jednoznacznych standardów postępowania, mimo iż na rynku pojawił się cały arsenał mikroinwazyjnych technik rewitalizacji wewnętrznych i zewnętrznych stref intymnych. Ich zastosowane w początkowym stadium lub w ramach działań prewencyjnych po okresie połogu pozwala zregenerować zmienione tkanki, przywrócić właściwy poziom nawilżenia pochwy, zmniejszając tym samym podatność na infekcje intymne i poprawiając satysfakcję seksualną. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy zabieg można zastosować u każdej pacjentki, tu kluczowa jest właściwa kwalifikacja. Najważniejszą kwestią jest jednak, by wszelkie zabiegi w obrębie stref intymnych wykonywane były przez ginekologa, a najlepiej ginekologa plastyka, który ma odpowiednią wiedzą i doświadczenie. Techniki małoinwazyjne w ginekologii plastycznej są stosunkowo nową dziedziną i brakuje publikacji naukowych na rynku, które stanowiłyby kompendium wiedzy dla lekarzy na ich temat. Nie bez znaczenia jest również aktywność fizyczna, pamiętajmy jednak o zdrowym rozsądku, szczególnie w czasie ciąży.

Każda młoda mama i w ogóle każda kobieta powinna raz na rok wykonywać badanie ginekologiczne oraz usg piersi, bez względu czy poród odbył się drogami natury, czy przez cesarskie cięcie. Panuje błędne przekonanie, że po cięciu cesarskim niepotrzebna jest porodowa opieka ginekologiczna, a badania ultrasonograficzne piersi są zbędne, jeżeli kobieta nie karmiła piersią, nic bardziej mylnego. Ciąża i poród to duże obciążenie dla organizmu i wymaga w tym czasie szczególnej opieki medycznej i kontroli, w końcu zdrowa mama to zdrowe dziecko.

Nowością w ramach działań profilaktycznych jest  pakiet badań genetycznych wskazujących na prawdopodobieństwo wystąpienia choroby zakrzepowo zatorowej przy której zażywanie antykoncepcji hormonalnej może prowadzić do zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej. Samo badanie można wykonać z krwi żylnej o dowolnej porze. Często panel zakrzepowo-zatorowy łączony jest z przesiewowym prenatalnym testem genetycznym, wykonywanym między 9-20 tc , wskazującym identyfikację trisomii chromosomu 13, 18, 21, ryzyko wystąpienia zespołu  DiGeorge’a oraz określający płeć dziecka.

Nie zapominajmy również o samobadaniu piersi i ich kontroli ultrasonograficznej i mammograficznej. W podążaniu za ideałami i standardami często myślimy jedynie o estetycznych aspektach pięknych piersi, zapominając, że przede wszystkim powinny być one zdrowe. Przy samobadaniu niepokojące są wszelkiego rodzaju zgrubienia, guzki lub powiększone węzły chłonne w okolicy pach. Jednak nawet jeżeli takie są wyczuwalne nie musi to oznaczać czegoś złego, niezbędna jest jednak kontrola radiologiczna.

Postęp cywilizacyjny otwiera przed nami nowe możliwości leczenia i daje nowe narzędzia, nic jednak nie cofnie czasu. W tym wszechobecnym pędzie zawodowym i trendzie na „be fit” pamiętajmy o podstawowych badaniach profilaktycznych oraz kontroli ginekologicznej.

Bibliografia: www.dobra-mama.pl, marzec 2017

 

 

Nasz personel medyczny

Andrzej Barwijuk

więcej...

Michał Barwijuk

więcej...
Piotr Kolczewski Medifem

Piotr Kolczewski

więcej...

Pozostali lekarze